No bliskie sercu inspiracje

Zaś wracając do "klasycznego" stylu muzealnego bogatych Hanzytów osobiście bardzo pasują mi mundury XIX wiecznych huzarów - efektowne, szamerowane sznurami, często haftowane na rękawach kurtki, najlepiej czarne czy czerwone...
Ot na przykład:
http://img251.imageshack.us/img251/8541/hussarbasic.jpgSame futrzane czapy kojarzą mi się bardziej z Soldatami i ich strojem "reprezentacyjnym"

Ale gdy się je odrzuci, pozostawiając same kurtki huzarskie, uzyskamy chyba i odpowiedni efekt wizualny, i spełnimy wymogi stroju z epoki Starożytnych...
http://img690.imageshack.us/img690/6581/7thhussars.jpgNie ukrywam, że to dla mnie kwintesencja tego co uważam za hanzycki styl - niby kurtka wojskowa, "militarna", ale podkreślająca status i zamożność (oraz sylwetkę i styl:)), ozdobna, ciekawa i rzekłbym "ekspresyjna", wyrażająca całą istotę muzealnego stylu/stroju...
Jak dla mnie takie huzarskie dolmany (kurtki szamerowane) prezentują się wielce hanzycko
http://img697.imageshack.us/img697/2043 ... oinp60.jpghttp://img519.imageshack.us/img519/8053/fulllowrez.jpghttp://img19.imageshack.us/img19/8227/prusse2.jpghttp://img36.imageshack.us/img36/8298/a ... detail.jpghttp://img138.imageshack.us/img138/9290 ... dolman.gifhttp://img534.imageshack.us/img534/5929/dolman.jpg"Stylowy" i obliczony na efekt jest też częsty sposób noszenia huzarskich dolmanów - na ramieniu, pozornie niedbale, by podkreślić fantazję iście kawalerską...
http://img169.imageshack.us/img169/5767 ... stssc6.jpgNo tu król Alfons hiszpański wygląda normalnie jak z lekka zdegenerowany Hanzyta
http://img294.imageshack.us/img294/3968 ... onsoxi.jpgI TEN WŁAŚNIE OBRAZEK to dla mnie Hanzycki "arystokrata" - syn pater familias, bogaty, wpływowy, z lekka ulegający dekadenckiemu podejściu do życia...I na dodatek na bank w stroju spełniającym wszystkie wymogi stylu muzealnego...
Umieszczając tak ubranego osobnika wśród uzbrojonych w pneumatyczne kusze ochroniarzy w długich, skórzanych płaszczach, w mrocznej, rozświetlonej tylko latarniami oliwnymi, przepełnionej dymem najdroższych cygar i papierosów sali, wraz z grupką mu podobnych, wytwornych, dziwnych osobników uzyskujemy taki "typowy" obraz dekadenckich, wpływowych intrygantów, żyjących w realiach diametralnie różnych od codziennego życia zwykłych, szarych mieszkańców Rubieży...I mamy poruszających nitkami wielowątkowych intryg, nie bojących się potajemnie handlować z decydentami Dominatu Hanzytów - pracodawców, lub groźnych wrogów drużyny...Tak ja to widzę odnośnie stylu i jego "wizualizacji"...
Nie mówię, że "moi" Hanzyci noszą się tylko w huzarskich strojach

, ale te właśnie stroje bardzo mnie inspirują...
"Życie jest krynicą rozkoszy; lecz gdzie i hołota pija, tam wszystkie studnie są zatrute..." F.Nietzsche, "Tako rzecze Zaratustra".